O projekcie
Motocyklami jeżdżę od dziecka. Z czasem jednak zacząłem odczuwać coraz większe zmęczenie zatłoczonymi, głównymi trasami. Zamiast tego odkryłem, że największą przyjemność daje jazda drogami podrzędnymi, a jeszcze lepiej wtedy, gdy można zjechać poza asfalt.
To właśnie tam zaczyna się prawdziwa przygoda.
Szybko jednak okazało się, że przygotowanie takiej trasy nie jest proste. Wyszukiwanie przejezdnych, legalnych odcinków, łączenie ich w sensowną całość i dopasowanie do czasu, którym dysponuję - wszystko to było czasochłonne i często frustrujące.
Dlatego powstało planduro.pl.
Celem projektu było zautomatyzowanie całego procesu planowania tras - tak, aby zamiast godzin spędzonych nad mapami, wystarczyło wskazać punkty, które chcę odwiedzić, a system sam zaproponuje możliwie najlepszą, legalną trasę prowadzącą przez ciekawe, mniej oczywiste drogi.
Chodziło o coś prostego i praktycznego:
- trasę „wokół komina” na niedzielną przejażdżkę,
- odcinki dzienne dla kilkudniowej wyprawy,
- jazdę z dala od ruchu, bliżej natury i przyjemności z samej drogi.
Planduro to narzędzie tworzone przez motocyklistę - dla motocyklistów, którzy szukają czegoś więcej niż tylko najszybszej drogi z punktu A do B.